Człowiek człowiekowi palcem wygraża,
życzy mu gorzej, niż on sam ma.
Wytyka palcem i głośno wyklina,
a później straszne niewiniątko zgrywa.
Przyglądam się temu i cicho myślę,
co dalej będzie z tym nieetycznym światem,
jeśli już dziś
brat dla brata jest katem,
chodź wychowani pod jednym dachem.
Zdejmij maskę i odetchnij
wtorek, 17 kwietnia 2018
Lustro
Spoglądam w lustro z ogromnym niesmakiem,
wmawiają, że jak nie widać kości to jesteś grubasem.
Nie jadam dużo, przechodzę na diety
może by dziś spróbować zielonej kredy?
Ooo widać efekty!
Patrzą z zazdrością i głośno szydzą,
bo sami w sobie nic dobrego nie widzą.
Szepczą, szemrają,
i z satysfakcją co rano na nerwach Ci grają.
A to tylko po to,
żebyś nie chodził z głową dumnie wysoko.
Bo kto dumnie się nosi,
ten o kuksańca się prosi.
wmawiają, że jak nie widać kości to jesteś grubasem.
Nie jadam dużo, przechodzę na diety
może by dziś spróbować zielonej kredy?
Ooo widać efekty!
Patrzą z zazdrością i głośno szydzą,
bo sami w sobie nic dobrego nie widzą.
Szepczą, szemrają,
i z satysfakcją co rano na nerwach Ci grają.
A to tylko po to,
żebyś nie chodził z głową dumnie wysoko.
Bo kto dumnie się nosi,
ten o kuksańca się prosi.
Bezsens
Czasem zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak,
czy to świat tak szybko pędzi z wiatrem.
Czasem pragnę śmierci i gryzienia piachu,
a innym razem chcę żyć i trwać bez kresu.
Mówią, że Bóg daje nam tyle ile jesteśmy w stanie unieść,
mówią, że Bóg jest sprawiedliwy.
Kiedyś byłam tego pewna,
kiedyś mocno w to wierzyłam.
Dziś, w tym momencie lękam się życia i lękam się śmierci
Czy jestem dziwna?
czy to świat tak szybko pędzi z wiatrem.
Czasem pragnę śmierci i gryzienia piachu,
a innym razem chcę żyć i trwać bez kresu.
Mówią, że Bóg daje nam tyle ile jesteśmy w stanie unieść,
mówią, że Bóg jest sprawiedliwy.
Kiedyś byłam tego pewna,
kiedyś mocno w to wierzyłam.
Dziś, w tym momencie lękam się życia i lękam się śmierci
Czy jestem dziwna?
Subskrybuj:
Posty (Atom)